• Wpisów:49
  • Średnio co: 46 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 14:31
  • Licznik odwiedzin:9 815 / 2340 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Przepraszam za długą nieobecność, ale wszystko nadrobię! Tym czasem życzę Wam udanych wakacji chudzinki ;-* PS Wybiera się któraś na Przystanek Woodstock? ri.pinger.pl/pgr194/6fa818920020a02a51e53c41/2.jpgri.pinger.pl/pgr476/274a7aa5000af64a51e53c49/4.jpgri.pinger.pl/pgr223/937d6490000cca5451e53c50/6.jpg
 

 
Miesiąc do wakacji, z jednej strony to świetnie, ale z drugiej jak pomyślę, że mam tylko miesiąc na schudnięcie to ogarnia mnie smutek. Mam tak co roku, czekam do ostatniej chwili, ale w te lato nie chcę zamartwiać się kompleksami.
Kurde damy radę , musimy!




PS najlepszego dzieciaczki ;P
  • awatar nessy78: do jest wlasnei zel, ze zawsze czekas ku ostatniej chwili, aby cos zmienic w swojej sylwetce, powinas juz zima tak w lutym rozpaczac prace nad cialem. ja wlasnie tak zaczynam kazdego roku, aby nie miec tak wielkiego stresu. potem tylko modeluje i doszlifowuje sylwetke dieta oczyszczajaca i cwiczeniami dziennymi aby cialo bylo wymodelowane, nie chodzi mi o muskularnosc figury tylko o smukle ladne zgrabne krztalty lekko sie odznaczajace muskuly, takie smukle ale kobieca cialo...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Przez ostatni tydzień odpuściłam sobie dietę, a to przez urodziny kuzyna i wczorajszego grilla. Świetnie się bawiłam! Poznałam nowych (bardzo sympatycznych) ludzi i fajnie spędziłam czas.
Od jutra ostro ćwiczę, bo mam zamiar w tygodniu kupić sobie strój kąpielowy i kilka innych rzeczy, które postaram się Wam pokazać.

Może zacznę trochę więcej o sobie pisać i dodawać jakieś zdjęcia, żebyście lepiej mnie poznali.



  • awatar Paper Rainbow: ja od dzisiaj chce byc na diecie znowu , ale jakos mi jeszcze nie wychodzi ; p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Uwielbiam taką pogodę, czuje nadchodzące lato, które chcę spędzić jak najlepiej, bez żadnych wyrzeczeń i kompleksów!
Dlatego potrzebna spora dawka motywacji.

"Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie."








  • awatar Gość: Bardzo proszę o kontakt, chciałbym zaproponować współpracę. marketing@female.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tydzień odchudzania, weekend obżarstwo. U mnie to już norma ; ( Zawsze się tak kończy, nie potrafię nad tym zapanować.
Do tego te otoczenie i ci chamscy ludzie, to wszystko mnie przytłacza. Czy już wszyscy stali się tacy fałszywi i złośliwi? To mnie przerasta. Chcę wyjechać z tego kraju!

  • awatar Paper Rainbow: ja chce wyjechać do anglii ;[
  • awatar Skinny18: kraj nic nie zmieni, wszędzie są tacy ludzie trzeba nauczyć się z tym żyć i ignorować lub walczyć. Życie nie jest łatwe ale nie można się poddawać w niczym :*
  • awatar Gość: KONKURS! ZAPRASZAM! http://martynizm.blogspot.com/2013/04/konkurs.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wreszcie zaczęłam dietę od początku! Dzisiejszy bilans:
2 wafle ryżowe, duży jogurt, jajecznica (1 jajko + 3 małe kromki razowego chleba), gorzka zielona herbata. I to tyle na dziś.
Do tego słoneczko i od razu lepiej się czuję ;>
Kupiłam dzisiaj 10 saszetek Aqua Slim, które zacznę pić od jutra (spróbuję, a co tam!). No i soje, mleko sojowe (jak zdrowo to zdrowo!) i moje ulubione serum wyszczuplające z Eveline. Od tego roku wszystko zapisuję w kalendarzyku - to bardzo wygodna opcja.

Chcę w końcu zacząć spełniać swoje marzenia, schudnięcie będzie idealnym początkiem!


Chudego Dziewczynki! ; **
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wybaczcie nieobecność, ale miałam chwilowego doła, przez co przerwałam ćwiczenia i odpuściłam sobie wszystko. Ale zbieram się i jutro lecę do apteki po Aqua Slim (1 saszetka na 1,5 l wody / dziennie), nie wiem czy to coś da, ale czytałam całkiem dobre opinie o tym produkcie na forach. Może któraś z Was stosowała?
Trzeba przygotować się do lata! ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
*12 dzień ćwiczeń na pośladki*
Jutro już dieta, muszę się ogarnąć! Ciągle tylko jem, jem i jem...
Czuję już zbliżające się wakacje, mimo że na razie zimno i wieje. Ale już niedługo, po świętach słońce! ; )


  • awatar nessy78: cwicz regularnie a efekty pokaza sie no i bez diety to sie nie obejdzie niestety... powinas slodycze, jak i proste weglowodany i tluszcze wykluczyc kompl. z jadlospisu, mieso tez ograniczyc, wszysstkie slodkie napoje wywalic a tez soki owocowe, pij duzo wody naj lepiej nie gazowanej i herbata zielona, wspomaga metabolizmie, ogranicz sol, bo gromadzi wode w organizmie, i ruch, ruch ruch staraj sie chodzic do pracy czy szkoly na nogach, tak samo do sklepu, spaceruj i oczywisccie cwicz dziennie :) wiem ze to jest hardcore ale z dyscyplina i odpowiednia wola da sie wyszystko osiagnac :) tez cwicze i doczymuje zasad diety i sa efekty, dzis juz 400 psisiadow zaliczylam z 300 sobie na 400 podkrecilam i co dlam rade - trzymam kciuki za ciebie i ty tez dasz soebi rade, wierze w ciebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
*9 dzień ćwiczeń na pośladki*
O efektach wspomnę po co najmniej 2 tyg, bo to jeszcze za wcześnie.
Myślę, że 8 min dziennie ćwiczeń na pośladki to i tak mało, także od jutra dodatkowo będę robić 10 min z Mel B.
Na master cleanse przejdę w środę, bo będę miała tydzień wolnego i sądzę, że tydzień mi wystarczy, ale przed i po będę ograniczała. Chcę dużo ćwiczyć, nie przerwę treningu na pośladki i zacznę fitness i skakać na skakance. No i stawiam na masaże i balsamy wyszczuplająco ujędrniające - mój ulubiony z Eveline, który polecałam w poprzednim wpisie.
*Gdzie jest wiosna?! ; (*
Motywacje :-) Niedługo wakacje !

"Wymagajmy od siebie, choćby inni od nas nie wymagali"


Chyba przerzucę się na takie posiłki, mmm...

KUPIONE! <3 Czarne już mam, co myślicie o tych?
http://www.czasnabuty.pl/product-pol-6119-SZPILKI-DAMSKIE-NA-PLATFORMIE-LH-3055BL-9.html?affiliate=paulinneb
  • awatar nessy78: cudne te biale heels i do tego te biale rurki :) o wlasnei dobry pomysl, powinam zainwestowac w biale rurki :)
  • awatar nessy78: widze, ze jestes bardzo wytrwala co do twoich postanowien, i to jest bardzo dobre... bo sila i dyscyplina licza sie :) ale mysle, ze do geri uda ci sie osiagnac wymazona sylwetke, trzymam kciuki mocno :)
  • awatar believeinyourself.: ja uwielbiam ćwiczyć z Mel ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hej dziewczyny!
Wzięłam się solidnie za moje... pośladki! : D
Znalazłam świetne ćwiczenia na nie, wystarczy tylko 8 min dziennie. Ja ćwiczę dopiero 4 dzień, ale ponoć już po niecałych 2 tyg widać efekty!
Proste ćwiczenia, świetnie pokazane na filmiku, polecam! Napiszę efekty po 2 tyg, potem po miesiącu. (Filmik na tej stronie www.cwiczenia.org/cwiczenia-na-posladki/cwiczenia-na-posladki-w-8-minut/)

Jeśli już mówimy o cudownym tyłku to polecam serum wyszczuplająco - ujędrniające Eveline. Świetnie ujędrnia i modeluje nie tylko pośladki i nogi, ale też całe ciało. Powracam do niego co roku na wiosnę, do tego chłodzi i orzeźwiająco pachnie! (http://p.alejka.pl/i2/p_new/23/27/eveline-slim-extreme-3d-serum-intensywnie-wyszczuplajace-ujedrniajace_0_b.jpg gdby ktoś nie wiedział o który chodzi)

Idealna pupa! I te nogi...
  • awatar Arcydzieło.: dziewczyna na zdjęciu jest idealna.
  • awatar nessy78: no tylek ma ok, ale nogi powina miec troche szczuplejsze... a jak z cwiczeniami, czy juz jakies efekty widoczne, czy jestes zadowolona... zycze duzo powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I znowu skończyło się jak zawsze.
*BEZNADZIEJNIE SIĘ Z TYM CZUJĘ!*
Dlaczego początki są tak cholernie ciężkie?!

Potrzebuję więcej motywacji. Więcej silnej woli. Więcej ruchu.
Dobrze, że chociaż pogoda robi się coraz ładniejsza, słońce dodaje mi energii. Muszę zacząć biegać.

Kochane, napiszę jak naprawdę zacznę, nie będę Wam głowy zawracać moim narzekaniem. Mam nadzieję, że chociaż Wam idzie lepiej.

PS jakie dobre ćwiczenia na pośladki? ; )


  • awatar Gość: Trzeba przebrnąć przez te kilka dni i będzie lepiej. Dasz radę!
  • awatar believeinyourself.: dasz rade kochana :*
  • awatar nessy78: chcialam sie zapytac i jak z tymi cwiczeniami czy pasuja ci... ja bardzo dobrze z nimi wymodelowalam sylwetke... na smukle nogi kochana przysiady, dziennie 300 sztuk to taki tip od mnei dla ciebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Od jutra zacznę się odchudzać, to chyba moje najpopularniejsze zdanie.
Ale MUSZĘ!
Zacznę dietę baletnicy (o ile dam radę). Wiem, że jest to dieta bardzo restrykcyjna (więcej inf. www.jakschudnac.net.pl/dietabaletnicy.php) I mam świadomość tego, że jest to bardzo wyczerpujące, ale nie mam innego wyboru bo za 2 tyg muszę wyglądać dobrze
Już kiedyś miałam nauczkę za moją głodówkę (bo ta dieta to raczej też głodówka). Ale nie mam wyboru.
Damy radę dziewczyny!
  • awatar nessy78: ps: rownoczesnie powinas troche cwiczyc, aby wyrzezbic sylwetke :)
  • awatar nessy78: bede trzymac za ciebie kciuki, ostatnio tez dotrzymywalam glodowki i udalo mi sie zrzucic zaplanowane 2 kg w przeciagu kilku dni... znam diete baletnicy... sama tanczylam latami klasyczny ballett :) jest hardcore ale widac efekty szybko i czlowiek sie czuje usatysfakcjonowany:) wiec powodzenia
  • awatar Strive for perfection: @ironicznabestia: tak wiem, tego nawet nie można nazwać dietą, bardziej głodówką, ale jak już pisałam, nie mam wyboru ;( tylko, że jak zwykle *NIE POTRAFIĘ ZACZĄĆ*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
*Postanowiłam napisać coś o marzeniach, ich spełnianiu i tym co nas blokuje w ich realizacji. Wpis trochę inny niż poprzednie, ale mam nadzieję, że ktoś to przeczyta i weźmie sobie to do serca.*

Każdy ma marzenia, plany i cele. To tak naprawdę one nadają sens i nadzieję w naszym życiu. Dają nam siłę, aby do nich dążyć i je spełniać.
Niestety by je zrealizować trzeba być wytrwałym, mieć silną wolę. Często przeszkadza nam w tym brak wiary w siebie, lenistwo i inni ludzie, którzy nas zniechęcają. PAMIĘTAJ twoje życie,TY o nim decydujesz! Nigdy nie poddawaj się z takich błahych powodów. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.
*Co nas zniechęca?*
1. Ludzie.
Tak to już jest, ludzie (oczywiście nie wszyscy) są wredni, zazdrośni, fałszywi. Tylko czekają, aż coś Ci pójdzie nie tak, próbują kierować Twoim życiem. Im będziesz bardziej nieszczęśliwa, tym ich radość będzie większa. Czyli co? Miej w dupie co inni o Tobie myślą! Nie przejmuj się, bo do końca życia będziesz żałować, że czegoś nie zrobiłaś.
2. Brak wiary w siebie. To jest poważny problem. Kochajmy siebie, przecież każdy z nas jest wyjątkowy! Nie pozwól by ktoś mówił Ci, że jesteś nikim. Spójrz w lustro, uśmiechnij się, powiedz sama do siebie "Dziewczyno, jesteś mądra, piękna i możesz osiągnąć wszystko czego pragniesz." Masz kompleksy? Nie martw się, każdy je ma, tak KAŻDY! Zamiast narzekać weź się za siebie, pamiętaj że możesz wszystko. Jestem gruba, brzydka, bla bla bla. Jeśli jesteś gruba, schudnij (wiem, że ciężko ale da się, wiara w siebie!). Brzydka? NIE! Nie możesz tak mówić, bo każda kobieta jest piękna. Jeśli znudził Ci się Twój wygląd, jest przecież fryzjer, kosmetyczka, podrasuj swój wygląd, kup sobie ładne ciuszki. Niesamowite jak niby takie małe zmiany mogą zmienić Cię w seksbombę!
3. Lenistwo? Podnieś tyłek z kanapy, wyłącz TV! Zmotywuj się (zdjęcia, cytaty, muzyka). Idź, biegnij, spełniaj marzenia.

NIGDY NIE MÓW, ŻE CZEGOŚ NIE POTRAFISZ, BO GDY BARDZO CHCESZ TO MOŻESZ WSZYSTKO, A NAWET WIĘCEJ!

NEVER GIVE UP!

Co ja chcę w życiu zrobić, by czuć się spełniona?
1. Schudnąć (heh, co za nowość)
2. Zrobić szpagat (każde małe spełnione marzenie daje nam motywacje do spełniania kolejnych, większych marzeń)
3. Być z miłością swojego życia.
4. Zrobić coś mega szalonego! Skok ze spadochronem, z lękiem wysokości istne szaleństwo!
5. Zwiedzić ten cudowny świat, odwiedzić każde miejsce.
6. Zamieszkać w Los Angeles.
7. Znaleźć pracę która pokrywa się z zainteresowaniami.
8. Poznawać nowych ludzi, nowe kultury.
9. Znaleźć osobę, która będzie moim PRAWDZIWYM przyjacielem, prawdziwym ...
10. Chciałabym zrobić tyle rzeczy, których do tej pory nie robiłam.

I Z CAŁEGO SERCA WIERZĘ, ŻE OSIĄGNĘ TO WSZYSTKO CZEGO PRAGNĘ.

ŚWIAT JEST NASZ!
Dziękuję jeśli ktoś przeczytał moje wypociny.
  • awatar Skinny18: przeczytałam!! Masz marzenia to teraz spełniaj je!! :) trzymam kciuki za ciebie :)
  • awatar VANILLA_S: Forever Young . :D <33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Było... a skończyło się jak zawsze. Od poniedziałku ścisła dietka, ćwiczenia, no a w weekend jak zawsze, objadłam się słodyczami. Tak właśnie zawsze kończy się moje dietowanie. Jestem taka zła na siebie! Ale chociaż rozciągania do szpagatu nie przerwałam. Tak, chcę zrobić szpagat Mam nadzieję, że w miesiąc mi się uda. No, a od jutra znów zacznę dietę.

Dlaczego przetrwanie weekendów na diecie musi być takie trudne?!
  • awatar marida011: Dobry wpis. <33 marida011.pinger.pl/ Jeśli masz czas, to proszę wejdź, jeśli przeciwnie nie masz, to proszę nie wchodź i nie obrażaj.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie było mnie tu trochę, brakowało mi tego narzekania, czy to ktoś czyta czy też nie... i tak to jakaś ulga

Co tam u Was, jak odchudzanie?
Już minął miesiąc odkąd zaczęłam chodzić do szkoły tańca na dancehall, jest świetnie. Jedna z lepszych moich decyzji! Odchudzanie? Hehe od wczoraj ; ) Dziwię się, że dałam radę prawie nic nie jeść, bo przez 2 tygodnie ferii obżerałam się chyba jak nigdy! Kebaby, McDonald o słodyczach nie wspomnę. Chyba już się przejadłam i muszę od tego odpocząć A poza tym idzie wiosna, trzeba wziąć się za siebie, krótkie szorty... nadchodzę!
Powody dla których schudnąć? O tutaj! http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/100-powodow-zeby-schudnac

Trzymajcie się dziewczyny! Trochę motywacji.






; *
 

 
Hej!
Przepraszam za przerwę!
Co u Was? Bo ja w jakimś stopniu pokonałam moje 2 największe wady. Mianowicie lenistwo i tę cholerną nieśmiałość, która przeszkadzała mi w rzeczach, które chciałam robić. A więc zapisałam się do szkoły tańca na dancehall! W poniedziałek mam drugą lekcję Cieszę się, bo zawsze chciałam iść na jakiś kurs tańca. A dancehall jest taki...seksowny i kobiecy! Naprawdę polecam każdemu, może z początku nie wychodzi mi najlepiej bo nigdy nie tańczyłam, ale z czasem na pewno się nauczę. To coś nowego w moim życiu i chciałam się z wami tym podzielić. ; ) Teraz chcę wykupić karnet na fitness...
 

 
Drugi dzień na diecie, a ja od razu czuję się lepiej! : ) No dietowo dobrze, ale przechodzę ogólnie ciężki okres w życiu, jak wali się wszystko to wszystko. Nie dogaduję się z mamą, w szkole się opuściłam, a już o sprawach sercowych nie wspominając. Przez to wszystko zrobiłam się strasznie nerwowa, nawet najdrobniejsze głupoty doprowadzają mnie do szału. Do tego kłopoty z zaśnięciem i wstawanie wcześnie rano sprawiają, że jestem ciągle zmęczona. Po prostu, nie chce się nic. Dobrze, że chociaż wzięłam się za siebie, jutro zrobię zdjęcia i jak uda mi się osiągnąć wymarzoną sylwetkę to pokażę wam zdj z przed i po.


 

 
Cześć Dziewczyny!
Jak tam u Was? U mnie w porządku, a nawet bardzo dobrze! Nareszcie ruszyłam tyłek i poćwiczyłam. A to bilans choć wiem, że jest dopiero południe, ale obiecuję sobie, że dojdzie tylko jedno jabłko pod wieczór.

Jedzenie: (+ morwa biała tabl.)
Wafel ryżowy
Pół czekolady (wiem straszne, ale musiałam)
1 rzodkiewka + dużo wody min.
Pod wieczór duże jabłko

Ćwiczenia: (+ l-carnityna)
Pół godziny fitness z płytą
Około 1 godzina Hula Hop
Nożyce boczne 5 min na jedną nogę
Później postaram się zrobić 100 przysiadów i 30 brzuszków.

Chyba nie jest najgorzej, jak na początek.


  • awatar Vivianna: Wow, dziwię Ci się że chce Ci się tyle ćwiczyć! :) Oj, czekoladę można sobie wybaczyć :) Ja staram się normalnie jeść, ale ćwiczę podwójnie a6w :D Życzę powodzenia w osiągnięciu wymarzonych rezultatów! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Właśnie zrobiłam sobie taki mini "plan" działania, do którego dodałam moje ulubione zdjęcie które motywuje mnie najbardziej, cytat oraz postanowienia co do ćwiczeń i odżywiania no i cel, który pragnę osiągnąć. Zamierzam zrobić jeszcze jeden bardziej szczegółowy co do jedzenia, dzięki któremu będzie mi łatwiej.
Polecam zrobić sobie taką "tablicę" wydrukować i mieć w chwilach zwątpienia

*Klik-powiększ*

Chudego Dziewczyny ;*
  • awatar Gość: mnie motywuje tylko zdjęcie własnej sylwetki !:) od 4 dni się odchudzam i właśnie wstawiłam zdjęcie mojej sylwetki na swojego bloga , zapraszam ciebie na mojego bloga może wspomożesz mnie jakaś ciekawą radę.Pozdrawiam http://perfektbin.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I jak tam po sylwestrze? Udany? Bo u mnie tak! Było super. Jakie Wasze postanowienia noworoczne? U mnie standardowo - schudnąć. A oprócz tego popracować trochę nad sobą nie tylko jeśli chodzi o sylwetkę.

Jakoś nie mogę się zebrać po tych świętach do odchudzania... Eh te moje lenistwo (no i kolejna wada do wyeliminowania w nowym roku)

No nic, nie wiem co pisać.
Miłego wieczoru Wam życzę i trzymania się swoich postanowień.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć Dziewczyny!

*10 dni do Sylwestra!* Dietowo nawet dobrze, ale wciąż nie najlepiej. Wciąż za mało ruchu, eh takie uroki zimy ;/ Ale nie ma co narzekać, mamy jeszcze 10 dni, od jutra postanawiam:
*Codziennie 1 godzina hula hopu*
*Codziennie 100 przysiadów*
*Codziennie po 5 min nożyc bocznych na nogę*
*Przynajmniej 3-4 razy w tyg. fitness z płyty*
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Kochani, życzę Wam Wesołych Świąt, spełnienia marzeń, wielu szczęśliwych chwil no i miłości, czego również sobie życzę Wytrwałości w odchudzaniu i realizowaniu swoich planów. I oby ten nadchodzący rok był pod każdym względem lepszy od tego.

 

 
Cześć Dziewczyny!

Grudzień jest piękny. Ciągle pada śnieg i choć jest bardzo zimno (czego nie lubię) to świąteczny klimat, ta atmosfera jest taka bajkowa, taka którą lubię.

Jeśli chodzi o odchudzanie, jest już lepiej. Muszę się tylko postarać wprowadzić więcej ćwiczeń, tak myślałam nad zakupem karnetu na fitness i chyba się zdecyduję. A jak tam u Was?
*Sylwester coraz bliżej...*








  • awatar nofear: Uwielbiam święta i już nie mogę się doczekać kiedy wreszcie zobaczę się z rodzinką <3
  • awatar Gość: Kocham ten sweterek z wyciętym sercem! :)
  • awatar Voracity♥: swieeetaa <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przepraszam za 2 tygodniową nieobecność, ale wybaczcie miałam wiele problemów na głowie, do tego zupełnie brakowało mi czasu nawet na zwykłe codzienne obowiązki.

Wróćmy do odchudzania. Nie zapomniałam o naszej akcji, ciągle o niej myślałam. Co się działo przez te 2 tygodnie? Przyznam, że pierwszy tydzień był rewelacyjny pod tym względem, codziennie jadłam zdrowo i z umiarem, zrezygnowałam z kawy, herbaty, słodyczy i fast foodów. Do tego dużo wody, hula hop i ćwiczenia. No, ale 2 tydz. to już trochę gorzej ze względu na ten brak czasu i problemy wróciłam do starych przyzwyczajeń. Czy kg spadły? Nie wiem, nie ważyłam się (tak, mój błąd) ale czułam się lepiej i może jakieś cm zleciały.
Tak zawaliłam ostatnio. Ale od jutra znowu biorę się w garść. Muszę. *Sylwester!*

PS macie już nową płytkę Ewy Ch.? Jak myślicie dostanę ją jeszcze?
  • awatar Be perfect.: z herbaty chyba bym nie dała rady zrezygnować ;D
  • awatar Gość: Myślę, że możesz ją jeszcze gdzieś dostać. Mi ona baaardzo przypadła do gustu :)) Część dziewczyna narzekała, że pojawiły się tam te 'gwiazdki' ale mi to odpowiada ;)) /our-beads-of-sweat.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czwarty dzień. Nie jest najgorzej, zmieściłam się w 1000 kcal. Później jakieś ćwiczenia i dzień zaliczony.

*A teraz mam do Was pytanie. Co sądzicie o diecie kapuścianej, bo raczej bez diety chyba nic szczególnego nie osiągnę.* www.dietakapusciana.net

No i trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, które biorą udział w akcji. -)
  • awatar Odchudzamy się: jesteś jeszcze z nami? :)
  • awatar Gość: Ale przyjemne to to nie jest ;p
  • awatar Gość: No to ja bym przez tydzień posiedziała na diecie 600 kcal i później przez tydzień kapuściana, tylko musisz się przygotować na to, że waga, która spadła w pewnym stopniu wróci, a żeby to ograniczyć po prostu po niej musisz też stosować przez jakiś czas 600 kcal i stopniowo zwiększać porcje ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cholera! Jestem taka zła na siebie ;/ Zawaliłam. Drugi dzień jeszcze nie był zły, poszło mi nawet dobrze, ale dzisiaj... Impreza, zabawa (jak zwał tak zwał) szkolna = rurki z kremem, napoje gazowane, ehh szkoda gadać.! Dzisiaj już nic nie jem, ale jutro już koniec z tym. Obiecuję. Mam chociaż nadzieję, że Wam poszło lepiej ode mnie.
Trzymajcie się Dziewczyny!



  • awatar Gość: Jeśli chodzi o imprezy to też mam z tym problem. Jedyne co można zrobić to przede wszystkim pić 'jasne' trunki i uciekać prze szampanem i dodatkowo słodzonymi drinkami. ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›